Biuletyn OIL-W

21. Historia weterynarii w gminie Pawłowiczki _lek. wet. Karol Treffon

Historia weterynarii w gminie Pawłowiczki

                  Gmina Pawłowiczki leży w województwie opolskim, w powiecie kędzierzyńsko-kozielskim. Jest gminą wiejską o typowym charakterze rolniczym, której 89% stanowią użytki rolne. W jej skład wchodzą 23 sołectwa. Od wieku na terenie gminy istniały liczne hodowle bydła, trzody chlewnej, koni, owiec i kóz. Przez dłuższy okres czasu hodowle były głównie własnością właścicieli ziemskich a po 1945 roku hodowlą zajmowały się PGR-y i liczne indywidualne gospodarstwa rolne. Do zakończenia II wojny światowej opiekunami tych hodowli byli lekarze weterynarii, których siedziby znajdowały się w Pawłowiczkach (Gnadenfeld), Koźlu (Cosel), Głogówku (Oberglougau) i Polskiej Cerekwi (Gross Neukirch) oraz Gościęcinie.Wiadomości o lekarzach pracujących w tych placówkach do 1945 roku czerpane są głownie ze słownych przekazów dawnych i starszych mieszkańców gminy, gdyż nie istnieją na ten temat jakiekolwiek pisemne opracowania, które albo zostały zniszczone podczas zawirowań wojennych lub zostały wywiezione do Niemiec. Z tych relacji wynika, że dużym problemem była cholera drobiu, różyca świń, ale najczęściej lekarze weterynarii wzywani byli do koni, które w tym czasie stanowiły główną siłę roboczą. Po II wojnie światowej na terenie gminy istniały dwie placówki w Pawłowiczkach i Gościęcinie i historie tych dwóch placówek opiszę poniżej.

Pawłowiczki

             Z zachowanych do naszych czasów dokumentów, które obecnie znajdują się w archiwum gminy w Herrnhut w Niemczech wynika, że pierwszymi wykwalifikowanymi lekarzami weterynarii zamieszkującymi dawne Pawłowiczki byli Dr Mainusch i Dr Kuna. Jak pisze Ks. Alfred Passon w swej pracy doktorskiej „Herrnhuci i ich gminy na Śląsku ze szczególnym uwzględnieniem Pawłowiczek” o przybyciu Dr Mainuscha do Pawłowiczek zdecydował miejski charakter miejscowości a przede wszystkim posiadanie przez nią agentury pocztowej, sądu, apteki ,dobrzej rozwineniętej sieci telefonicznej oraz pierwszego w powiecie kozielskim szpitala. Lekarze Ci pracowali w Pawłowiczkach (Gnadenfeld) do 15 marca 1945r. kiedy to nastąpiła ewakuacja miejscowości przed frontem. Jak potoczyły się ich dalsze powojenne losy nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że lekarze Ci nie zajmowali się tylko leczeniem, ale również nadzorem sanitarnym nad licznymi małymi rzeźniami znajdującymi się w okolicy (w samych Pawłowiczkach 3).

             Na podstawie analiz dokumentów dotyczących służby zdrowia na terenie osady Braci Morawskich w Gnadenfeld (Pawłowiczki) mogę twierdzić, że leczeniem zwierząt w tej okolicy przed pojawieniem się lekarzy weterynarii zajmowali się aptekarze i botanicy związani z tutejszym Seminarium Teologicznym. Z dokumentów tych wynika, że pierwszym medykiem i aptekarzem, który przybył do osady był brat Wullen (1787r). Wiedzę medyczną nabył w Canstadt, Stuttgardzie, Tybindze i Zurychu. Specjalnością jego było ziołolecznictwo oraz chirurgia. Można wnioskować, że wyrabiane przez niego preparaty Herrnhuterzy używali do leczenia zwierząt w swoim majątku. Taka sam sytuacja mogła również dotyczyć licznych okazów flory odkrytych przez 3 botaników z Gnadenfeld (Mettetal, Kolbing, Wetschky). Do dzisiaj w medycynie są stosowane odkryte przez nich m.in. goryczka płucna oraz len Wetschkego.

               Po II wojnie światowej do 1947r. stanowisko lekarza weterynarii nie było obsadzone a w sporadycznych przypadkach do Pawłowiczek przyjeżdżali lekarze weterynarii z Koźla. W tym okresie jak wynika z ustnych przekazów mieszkańców wynika że dużym popytem cieszyli się szczególnie wśród repatriantów różni „znachorzy”. W tymże roku lekarzem weterynarii został pochodzący z Kobylic Dr Karol Wilkowski. W tym czasie jego siedziba mieściła się w budynku starej katolickiej szkoły znajdującej się na ulicy Wyzwolenia 9. Tam mieszkał do czasu wybudowania własnego domu przy ulicy Wyzwolenia 75. Przez krótki okres czasu w jego pracy pomagał mu Stanisław Zima. W 1958r. Dr Wilkowski wyjechał na stałe do RFN. W tym samym czasie do Pawłowiczek przybył technik weterynarii Franciszek Sławski, który pracował do przejścia na emeryturę w 1991roku. Lekarzami weterynarii w tymże roku zostają Włodzimierz i Teresa Pokrzywniccy.W tym czasie siedziba PZLZ zostaje przeniesiona do budynku mieszkalno-biurowego byłej fabryki maszyn znajdującego się na ulicy Wyzwolenia 73. Rejon obsługi w tym czasie obejmował 15 miejscowości na terenie których istniało 8 PGR-ów. W dniu 1 marca 1964r. dr Pokrzywnicki obejmuje stanowisko powiatowego lekarza w Krapkowicach. W tym dniu kierownikiem PZLZ zostaje dotychczasowy kierownik PZLZ w Gościęcinie dr Rudolf Treffon. Rudolf Treffon urodził się 8 listopada 1935r. w Reptach Śląskich w powiecie Tarnowskie Góry. Po ukończeniu w 1954 roku liceum im Stanisława Staszica w Tarnowskich Górach rozpoczął studia na wydziale weterynarii w Wyższej Szkole Rolniczej we Wrocławiu, które ukończył w 1960r. Po studiach odbył staż wstępny w Powiatowym Zakładzie Weterynarii w Oleśnie, podczas którego przez 6 miesięcy sprawował funkcje kierownika ekipy zwalczającej gruźlicę u bydła na terenie woj. Białostockiego - powiat augustowski. Po ukończeniu stażu w okresie od 1 sierpnia 1961 do 31 października 1961r. pracował w PZLZ Strzeleczki z siedziba Kujawach. W okresie od 1 listopada 1961r. do 28 lutego 1964r. sprawował funkcje kierownika PZLZ w Gościęcinie. Resztę swojej kariery zawodowej od 1 marca 1964r. związał z Pawłowiczkami gdzie do 1 grudnia 1990r. był kierownikiem PZLZ.W tym samym roku rozpoczął działalność prywatną. Przez cały czas pracował z technikiem weterynarii Franciszkiem Sławskim.

Należy również wymienić nazwiska kilku osób związanych z PZLZ Pawłowiczki:

lek. wet. Stanisław Nabzdyk 1965-1966

lek. wet. Andrzej Skoczek 1966-1967

tech .wet Czesław Nizioł 1967-1968 /stażysta/

lek. wet. Marian Zimny 1969-1970

               Należy również wspomnieć lek. wet Aleksandra Buhl, który w latach 1969-1971r pełnił funkcje referenta administracyjnego. Wspominam o nim dlatego, że nadal jest żywa o nim pamięć wśród gospodarzy w naszej gminie, ale również dlatego ze został pominięty w monografii lekarzy weterynarii. Był osobą bardzo skromną i tajemniczą, rzadko wspominającą swój życiorys. W tym miejscu przedstawię fakty które udało się uzyskać na jego temat. Urodził się 27 marca 1927 (tablica nagrobkowa). W okresie okupacji walczył w NSZ. Studia ukończył w 1953r. we Wrocławiu, po ukończeniu których rozpoczął pracę w stadninie koni w Mosznej w powiecie krapkowickim. W tym okresie ożenił się ze swoją koleżanką ze studiów Anna Prazmowską, która pracowała jako nauczycielka w technikum weterynaryjnym w Nysie (z małżeństwa tego urodziła się jedyna córka Elżbieta).Problemy alkoholowe, z którymi nie umiał się uporać do końca życia doprowadziły do rozpadu małżeństwa. W 1960r. ożenił się ponownie z mgr farmacji z Prudnika - tam został zatrudniony jako kasjer w aptece. W 1962 roku państwo Buhl wyprowadzili się do Buska Zdroju (nigdy nie wspominał co tam robił). Po ponownym rozwodzie w 1964 roku przyjeżdża do Pawłowiczek, gdzie mieszka jego matka i siostra. Zostaje zatrudniony w Wojewódzkim Zakładzie Weterynarii w Opolu, gdzie pracuje przez 3 miesiące. Następnie przez 3 miesiące był zatrudniony w Koźlu a od 1965r. na rzeźni PSS w Głubczycach, gdzie z krótką przerwą na leczenie pracował do 1967r. na stanowisku urzędowego badacza mięsa. W 1969 roku dzięki staraniom ówczesnego kierownika zakładu lek. wet. Rudolfa Treffona i zgodzie powiatowego lekarza weterynarii lek. wet Kazimierza Bomby zostaje zatrudniony w Pawłowiczkach jako referent administracyjny. Mimo problemów alkoholowych był pracownikiem sumiennym, cieszącym się poszanowaniem u mieszkańców Pawłowiczek. Zmarł 15 mają 1971r. na wskutek obrażeń jakie doznał w wypadku jakiego uległ w styczniu tego roku.

               Za sprawą lek. wet Rudolfa Treffona w latach 1966-1968 nastąpiła przebudowa PZLZ - wybudowano nowy budynek z częścią służbową (biuro, aptekę i salę operacyjną) a ruiny po byłej fabryce maszyn adoptowano na stajnie i boksy .Otwarcie tego zakładu było wielkim wydarzenie w województwie opolskim o czym na swych łamach pisała 4 grudnia 1970r. Trybuna Opolska. Z artykułu „Czworonożni pacjenci maja swój szpital” dowiadujemy się, że w roku poprzednim w zakładzie na leczeniu stacjonarnym przebywało 41 zwierząt, a w obecnym 34.W przeważające liczbie były to krowy i konie. Najczęsciej spotykaną chorobą wśród krów jest zapalenie czepca, u koni natomiast przeważa operacyjne leczenie morzysk. Oprócz tego możemy dowiedzieć się, że zakład oprócz leczenia stacjonarnego udziela pomocy chorym zwierzętom w terenie, bądź stosuje profilaktykę. Do tej pory udzielono pomocy ok. 2500 tys. pacjentom a profilaktyką objęto 80 tys zwierząt. Profilaktyka obejmowała szczepienie trzody chlewnej przeciwko różycy, badanie krów przeciwko brucelozie i gruźlicy i szczepieniu drobiu przeciwko pomorowi.

Akcje w których uczestniczył lek. wet. Rudolf Treffon:

  1. dobrowolne badanie bydła na gruźlicę w gospodarstwach indywidualnych w 1963 roku

  2. zwalczanie ognisk pryszczycy we wsi Ucieszków w 1963 roku (3 zagrody)

  3. zwalczenie gruźlicy i brucelozy w PGR-ach od 1963roku gdzie zakażenie wynosiło 100%

  4. od 1966 roku ogólne zwalczanie gruźlicy w gospodarstwach indywidualnych, gdzie zakażenie wynosiło od 40%-80%

  5. zwalczanie chyba ostatniej w Polsce pryszczycy w 1969roku -14 zagród

  6. zwalczanie ostrej formy brucelozy w PGR Grudynia Wielka

  7. przeprowadzono kilka zabiegów chirurgicznych przy leczeniu morzysk – opublikowano 2 prace naukowe w Medycynie Weterynaryjnej

  8. przeprowadzenie licznych rumenotomii.

Należy również wspomnieć prace na rzecz społeczności lokalnej:

- radny przez 4 kadencje w Radzie Gminy,jako osoba bezpartyjna

- przewodniczący Rady w latach 1982-1990

Za zasługi na rzecz społeczności lek wet. Rudolf Treffon otrzymał krzyż brązowy, krzyż kawalerski, liczne nagrody resortowe oraz medal zasłużony na rzecz województwa opolskiego. W 2014r. otrzymał medal Św. Rocha z Montpellier.

Od 2005r. funkcje lekarza weterynarii w Pawłowiczkach pełni Karol Treffon.

Gościęcin

                     Na temat historii weterynarii w Gościęcinie zachowało się niewiele informacji a z tych jakie istnieją wiemy, że do 1945r. zwierzętami w tej części gminy opiekowali się lekarze z Głogówka, Koźla i Pawłowiczek. W rozmowach z dawnymi mieszkańcami wymieniane jest również nazwisko lekarza Vajrauch, który prawdopodobnie pochodził z Gościęcina (Kostenthal). Po II wojnie światowej punkt weterynaryjny powstał dopiero w 1957 roku i swoja działalnością obejmował 11 wiosek (Gościęcin, Karchow, Borzysławice Mierzęcin, Urbanowice, Kózki, Trawniki, Naczęsławice, Grodzisko, Ligota Wlk). Punkt weterynaryjny znajdował się na ulicy Górnej.

Z PZLZ Gościęcin związani byli następujący lekarze weterynarii:

Stanisław Wąsik

Stanisław Rak

Bolesław Sarna

Andrzej Gajda

Rudolf Treffon

Kazimierz Krzemien

Krzysztof Karasiński

Zygmunt Lewandowski

Marian Zimny

Mieczysław Helbin

Bernard Nierychło

Mieczysław Lipiński

Piotr Podcerkiewny

                Z weterynarią w Gościęcinie związani byli również sanitariusz weterynaryjny Stanisław Zima (1957-1962) i technik weterynarii Stefan Przyślak (1963-1990). W 1961r. siedziba została przeniesiona na ulice Teszniowska, naprzeciwko której znajdowała się ferma trzody chlewnej i to była jedna z głównych przyczyn takiej dużej rotacji lekarzy. Należy również wspomnieć o lek .wet Stanisławie Magierowskim, który pracował jako lekarz wolnej praktyki w latach 1950-1960 na terenie Naczęsławic, Trawnika i Wróblina. W leki zaopatrywał się u kolegów. Obecnie funkcje lekarza weterynarii pełni Piotr Podcerkiewny.

lek. wet. Karol Treffon

Biuletyn_14.05.2015

Licznik

Odsłon artykułów:
304398
Joomla Templates - by Joomlage.com