Biuletyn OIL-W

53. Sen o Warszawie Czesława Niemena, czyli XXV-lecie Izby Lekarsko-Weterynej - 5.11.2016r. _lek. wet. Sebastian Konwant

Dnia 5 listopada 2016 r. Rada Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej zorganizowała obchody XXV- lecia jej założenia. Uroczystość miała miejsce Warszawie i wzięło w niej udział 250 lekarzy weterynarii z całej Polski w tym 14 członków naszej Izby.

     Wyjazd do stolicy był zorganizowany na dzień przed spotkaniem i miał charakter tzw. dokooptowywania do wynajętego busa zaproszonych kolegów, chętnych do wspólnej podróży. Listę otwierał Marek Wisła Prezes Opolskiej Izby, gdyż początkiem trasy był powiat prudnicki. Wraz z nim wsiedli kol. Edward Plicko i kol. Władysław Rawski. Opole przekazało byłych prezesów OIL-W kol. Bogusława Rejmana i Tomasza Pięknika. Dalej w Namysłowie dosiadł kol. Piotr Skrzypczak z Prezesem Wacławem Kawalcem oraz koledzy z powiatu brzeskiego Jerzy Pankiewicz i Leszek Andros. W Kluczborku dosiadł się kol. Andrzej Giedrojć. Ostatnim przystankiem było Olesno, gdzie o mało co, z powodu dość późnej pory, panujących ciemności oraz zaparowanych szyb busa, pominięto by zziębniętego kol. Sebastiana Konwanta, ale wszystko dobrze się skończyło. I tak utworzona drużyna „pierścienia” w czeluściach ciemnej nocy mknęła przez kraj na ceremonię. Rozmowom, dyskusjom nie było końca a dobry humor nie opuszczał uczestników. Dojechaliśmy późnym wieczorem do Hotelu Plaza, dołączyli do nas pozostali zaproszeni tj. kol. Marek Tymowicz z małżonką Wiolettą.

Przed Placem Zamkowym w Warszawie

Na drugi dzień, choć czasu było mało postanowiliśmy zwiedzić Zamek Królewski, który zapraszał turystów w listopadzie oferując darmowe wejście. Mimo nie najlepszej pogody, chmurnego nieba i ziąbu postanowiliśmy również przejść się po Warszawskiej Starówce. Po południu, chętni mieli również okazję do strawy duchowej, była możliwość uczestniczenia we mszy świętej, odprawianej przez ojca Jerzego Brusiło w kościele pw. św. Katarzyny, intencją było podziękowanie za 25 lat funkcjonowania samorządu oraz pomyślność braci weterynaryjnej.

       Sama jubileuszowa uroczystość miała podniosły charakter, uczestniczyło w niej wielu oficjeli, reprezentanci zaprzyjaźnionych samorządów zawodów zaufania publicznego, politycy, samorządowcy oraz przedstawiciele Głównego Inspektoratu Weterynarii, wojewódzkich inspektoratów weterynarii w tym szef Opolskiej Inspekcji Weterynaryjnej Wacław Bortnik.

Uroczystość wręczenia odznaczenia „Zasłużony dla rolnictwa” (z naszych Andrzej Giedrojć, Sebastian Konwant, Jerzy Pankiewicz)

       Przebieg imprezy został obszernie opisany w grudniowym numerze „Życia Weterynaryjnego”, choć w tym miejscu trzeba dodać, że część z naszych kolegów (Sebastian Konwant, Andrzej Giedrojć, Tomasz Pięknik, Marek Tymowicz, Jerzy Pankiewicz, Edward Plicko, Janusz Rawski) otrzymało z rąk Zastępcy Głównego Lekarza Weterynarii Krzysztofa Jażdżewskiego, odznakę honorową - „ Zasłużony dla Rolnictwa”. Warto dodać, że na 20 osób w skali kraju uhonorowanych wspomnianym medalem – 8 lekarzy weterynarii to członkowie naszej Izby, co jest powodem do dumy. Prezes Marek Wisła odebrał medal wybity z okazji XXV-lecia samorządu lekarzy weterynarii.

Wyróżnieni odznaczeniami i medalem: od lewej Janusz Rawski, Edziu Plicko, Marek Wisła, Jurek Pankiewicz, Tomek Pięknik, Sebastian Konwant, Marek Tymowicz, brak na zdjęciu Andrzeja Giedrojcia

Zakończeniem części oficjalnej było zaproszenie do kolejnego etapu uroczystości, czyli uroczystej kolacji. Dla zmysłów, szczególny smaku również miły etap naszego jubileuszu. Zabawa trwała do rana – przy sporym zaangażowaniu naszych reprezentantów w takt muzyki granej przez The Karpeta Jazz Brothers.

     Kończąc relację z pobytu w Warszawie, za puentę niech posłużą słowa piosenki Czesława Niemena,

„Gdybyś ujrzeć chciał
nadwiślański świt,
już dziś wyruszaj ze mną tam.
Zobaczysz, jak
przywita pięknie nas
warszawski dzień.”

     Przywitał i pożegnał nas pięknie warszawski dzień, warszawskie (krajowe) obchody XXV-lecia KIL-W, za co w imieniu własnym jak i myślę pozostałych uczestników, pragnę na ręce Prezesa Marka Wisły - członka Rady Krajowej złożyć podziękowania za zaproszenia i wspaniałą uroczystość,

z koleżeńskim pozdrowieniem

Sebastian Konwant


   PS. Tobie Marku (Prezesie) również duże podziękowania za sprawne przygotowanie przejazdu i organizację „wolnego czasu”.

 

Licznik

Odsłon artykułów:
217576
Joomla Templates - by Joomlage.com